"Soccer" to chyba pierwsza gra piłkarska na Nes. Niczym nie zachwyca, na dzień dzisiejszy wręcz śmieszy. Warto jednak o niej wspomnieć, bo jeszcze nie tak dawno spędzałem z nią wiele godzin siedząc przed telewizorem.
Gra "Soccer" powstała w roku 1985 w firmie Nintendo. Pierwsze co rzuca się w oczy po jej uruchomieniu to ubogie menu, w którym mamy do wyboru jeden z dwóch trybów: single player i multi dla dwóch graczy. Żadnych ustawień długości meczu, poziomu trudności, nic. Szybko okazuje się jednak, że możemy trochę namieszać po wybraniu jednego z trybów. Przed oczyma pokazuje nam się wybór drużyn, ustawienia czasu jednej połowy (15, 30 lub 45 minut) i poziom umiejętności przeciwnika (od 1 do 5, gdzie 1 to najsłabsze umiejętności, a 5 najlepsze).
Po ustawieniu wszystkiego zaczynamy od razu mecz. Odczuć można pewien niesmak, ponieważ nie ma tu żadnych innych rodzajów rozgrywki poza meczem towarzyskim. Zapomnieć można o ligach, mistrzostwach, itp. Można grać jedynie w pojedynczych meczach. Gra zaczyna się przez to szybko nudzić i nie chce się już do niej wracać.
"Soccer" oferuje nam możliwość zagrania każdą z siedmiu drużyn narodowych. Każda z nich różni się jednak tylko kolorem koszulek lub spodenek. Wszystkie mają takie same umiejętności, każdą gra się tak samo. Warto też wspomnieć, że każdy zawodnik też wygląda tak samo i żaden nie jest obdarzony imieniem, nazwiskiem czy choćby numerem. Co prawda są to szczegóły, ale jako, że gra i tak jest bardzo uboga to można się było bardziej wysilić.
Przejdźmy teraz do właściwej rozgrywki. Piłkarze poruszają się bardzo wolno, co trochę denerwuje. Sama piłka też bardzo wolno się porusza, co wygląda dość dziwnie. Na szczęście sterowanie jest bardzo przyjemne: biegamy strzałkami, jednym przyciskiem możemy podać piłkę do najbliższego zawodnika z naszej drużyny, drugim natomiast możemy strzelać. Strzelanie goli polega na prostej zasadzie: kierunek lotu piłki symbolizuje nam strzałka przy bramce i wystarczy, że będzie ona w innym miejscu niż bramkarz, a na pewno wpadnie gol.
Gra dość szybko przestaje cieszyć, gdyż jest bardzo łatwa. Na poziomie trudności oznaczonym numerem jeden gra jest banalnie prosta i gole wpadają co kilka sekund (wszystkie rzecz jasna do bramki przeciwnika). Nie trzeba nawet wcześniej trenować, bo już za pierwszym podejściem nikt nie będzie mieć problemów z wygraniem. Na poziomie trudności nr pięć gra jest nieco trudniesza, ale wprawiony gracz też nie będzie mieć tu większych kłopotów.
|
Gra została pozbawiona praktycznie wszystkich stałych fragmentów meczu. Są rzuty rożne, ale niestety tylko rzuty rożne. Żadnych spalonych, karnych. Ba, nawet faulu nie ma co się spodziewać.
Pora jednak przejść do sprawy grafiki i dźwięków. Muzykę słychać tylko i wyłącznie w menu głównym, ale nie wpada ona w ucho, po prostu sobie przygrywa i tyle. Podczas meczu natomiast słychać średnio brzmiące odgłosy gwizdka czy kopnięcia. Wszystkie dźwięki można wyliczyc na palcach jednej ręki, ale nie przeszkadza to w graniu. Grafika natomiast prezentuje się dobrze. Co prawda nie jest zachwycająca, ale ma swój klimat. Jest bardzo kolorowo, animacje (mimo iż powolne) są ładne. Wszystko wygląda tak jak powinno.
Autorzy pozbawili "Soccera" wszystkich najważniejszych elementów. Dodali na szczęście ten multiplayer, o którym coś tam wspomniałem wcześniej. Rozgrywka w nim daje o wiele więcej frajdy. Gracze wybierają w nim swoje drużyny i grają przeciwko sobie. Niby nic wielkiego, ale może się podobać i dostarczyć sporo śmiechu.
Niestety nic więcej "Soccer" nie oferuje i dość szybko zaczyna się nudzić. Twórcy z Nintendo nie wysilili się za bardzo i zrobili prostą piłkę nożną na kilka minut. Dawniej, gdy nie znałem innych gier z tego gatunku to całkiem przyjemnie mi się w to grało, ale obecnie wolę uruchomić "Power Soccera" lub "Goal!", albo nawet "Sensible World of Soccer" na Amigę.
Mimo wszystko polecam zagranie w ten zabytkowy tytuł. Warto zwłaszcza zagrać w trybie multi, bo ten może się nawet podobać.
Ocena: 5/10
| Plusy: |
Minusy: |
|
+ prostota wykonia + grafika + multi |
- jeden tryb gry - brak różnic pomiędzy drużynami - brak stałych fragmentów gry |
lukasz050792
|